LG LW570S 42″ – kalibrujemy!

LG LW570S recenzja kalibracji

Podoba się wam obraz na TV z miniaturki…? Mi też ciężko określić patrząc na zdjęcie. Ocenianie rezultatów kalibracji na TVP2 z analogowej anteny o mizernej jakości to kiepski pomysł.

Zabawimy się dziś 42 calowym telewizorem LG LW570S (z głośno reklamowanym pasywnym 3D).

Analiza obrazu, tryb „normalny”

LG LW570s kalibracja obrazu tryb normalny

Krótko mówiąc źle. Standardowo zbyt wysoka temperatura barwowa, zła jasność i odcień barw. To scenariusz, który dostajemy od producenta. Tryb „normalny”.

Zwróćmy uwagę na zaskakująco wysoki kontrast. Najciemniejszy punkt ekranu ma 0,0213 cd/m2, a najjaśniejszy aż 344,474 cd/m2. Obliczając

\frac{344,4}{0,021}=16400

oznacza to kontrast o niespotykanie wysokiej wartości 16 400 : 1. Gdzie jest haczyk?

Haczyk tkwi w małej funkcji zwanej „lokalne przyciemnienie led”. Na stronie LG przeczytamy o podświetleniu LED Plus (16 bloków). O co więc chodzi w tym lokalnym przyciemnieniu? W scenach, gdzie niektóre partie obrazu mają być ciemne telewizor dodatkowo przygasza diody podświetlające matryce. Najlepiej funkcja sprawdza się na telewizorze z pełnym podświetleniem ledowym. Tutaj, w konstrukcji typu edge-led jej działanie przypomina bardziej funkcję automatycznej jasności Zważywszy na to, że moja plansza testowa zajmowała 100% ekranu, w momencie jej wyświetlania telewizor prawie zupełnie wygasił matrycę.

Funkcja ta ma też wady. Kiedy mamy do czynienia z ciemną sceną filmu, funkcja lokalnego przyciemniania może obniżyć jasność do takiego poziomu, że przestaniemy dostrzegać fragmenty obrazu. Druga sprawa, w momencie wyświetlania scen o nierównomiernej jasności podświetlenie może stać się niejednolite, lub funkcja nie zadziała. Z tego typu ulepszaczami należy obchodzić się ostrożnie, tym bardziej że ktoś kto ogląda w warunkach kinowych ma do dyspozycji suwak sterujący siłą podświetlenia i na pewno korzystając z niego zejdzie do podobnego poziomu czerni, przy czym obniży też jasność maksymalną i dobrze, bo patrzenie się w nocy na ekran o jasności 344 cd/m2 bardzo męczy wzrok.

Aby móc kalibrować musimy przejść do trybu profesjonalnego, tutaj funkcja lokalnego przyciemnienia jest wyłączona. Zrobimy pomiar, aby sprawdzić czy sama zmiana trybu coś zmienia.

Tryb „profesjonalny 1”

LG LW570s 42 pomiar ustawień w trybie pro

Poprawiło się spektrum barw, ale balans bieli jest teraz jeszcze gorszy. Za to bez funkcji lokalnego przyciemniania poznaliśmy od razu prawdziwy przebieg gamma i jest on taki jak byśmy chcieli.

Poziom czerni zgodnie z przewidywaniami znacznie się pogorszył. Kontrast obecnie wynosi 899 : 1

\frac{231,9}{0,258}=899

To dosyć biedny wynik, ale dopiero rozpoczęliśmy pracę. Co ważne jednak jest to wynik rzeczywisty wynikający z charakterystyki wyświetlacza, a nie z zachowania elektroniki przygaszającej podświetlenie.

Info dla posiadaczy telewizora

Nie posiadam tego wykresu, ale pamiętam, że dosyć dobry wynik uzyskałem po przestawieniu obrazu na tryb profesjonalny, a następnie dokonaniu ustawień:

tonacja bieli: ciepła

przestrzeń kolorów: BT 709

Po kalibracji

Wynik kalibracji LG LW570s

Przypominam, że wykresy automatycznie się skalują.

Balans bieli i punkt gamma

Lg LW570s balans bieli po kalibracji

Gamut

Gamut LG LW570s kolory po kalibracji

Po dopieszczeniu telewizora uzyskujemy na prawdę wierną reprodukcję obrazu.

Kontrast rzeczywisty podniósł się do poziomu 1200 : 1, są na rynku telewizory edge LED osiągające wyższy wynik, ale pamiętajmy, że LW570s oparty jest o matrycę IPS, która ma inne zalety np. stabilny obraz pod kątem. Czerń nie jest najlepszym aspektem tego telewizora. Telewizory oparte o inne matryce radzą sobie pod tym względem lepij. W dzień nie ma to wpływu na komfort oglądania, ale osoby korzystające z TV wieczorami, lub, co gorsza, w warunkach kinowych nie będą zadowolone z głębokości czerni.

W ostatnim teście sprawdzimy co stanie się, jeżeli podniesiemy dwukrotnie siłę podświetlenia matrycy (w menu oznacza to przesunięcie suwaka z pozycji 34 na 50).

Lg LW570s test

Jak widać ustawienie działa przewidywalnie i nie narusza reprodukcji obrazu w zauważalnym stopniu. Można więc, po kalibracji, samemu decydować zależnie od warunków oświetleniowych czy chcemy poświęcić trochę głębokości czerni w zamian za jaśniejszy obraz czy wręcz przeciwnie.

Inne aspekty obrazu

  • Równomierność podświetlenia – występuje lekki clouding (nierównomierności podświetlenia przypominające chmury).
  • Ostrość obrazu – obraz nie posiada artefaktów
  • Upscaling obrazu – doskonały
  • Smużenie matrycy – nie zauważalne podczas użytkowania

Dla kogo jest ten TV?

Ze względu na nie najlepszą czerń, TV polecam przede wszystkim osobom, które mają zamiar umieścić go w naświetlonym pomieszczeniu. Poza tym jakość obrazu powinna zadowolić każdego wybrednego kinomana. TV posiada rzadką cechę pasywnego 3D, które uchodzi za lepsze i mniej męczące, chociaż jest to temat na dłuższą debatę.

Telewizor spodoba się też tym, którzy chcą wygodnie korzystać z internetu bez dodatkowego sprzętu. Polecam w tym celu dokupić taki pilot:

(animacja zapożyczona ze strony producenta)

[easyreview title=”Podsumowanie” cat1title=”Obraz przed kalibracją” cat1detail=”Jakość obrazu na ustawieniach fabrycznych” cat1rating=”4″ cat2title=”Obraz po kalibracji” cat2detail=”Jakość obrazu po naszej kalibracji.” cat2rating=”8.5″ cat3title=”Czas trwania usługi” cat3detail=”Im większa ilość gwiazdek tym więcej czasu zajęło uzyskanie powyższego wyniku.” cat3rating=”5″]

Maciej Koper – założyciel SkalibrujTV.pl i bloga, na którym jesteś. Moje teksty znajdziesz także w miesięczniku AudioVideo i na najlepszym forum branżowym HDTVPolska.com                                    
Poznaj ofertę kalibracji TV

14 komentarzy do“LG LW570S 42″ – kalibrujemy!”

  1. Czyli jak o do końca z tym kalibrowaniem:
    1- Przestawić tv na tryb profesjonalny,
    2- Wyłączyć lokalne przyciemnienie led,
    3- Tonacja bieli :ciepła
    4- Przestrzeń kolorów: BT 709
    5- Zabawa siłą podświetlenia matrycy

    Czy to już wszystko?

    I o co chodzi z tym:
    Równomierność podświetlenia – występuje lekki clouding ?

  2. Witam i dziękuje za pomocny post! Mam zamiar zakupić właśnie ten model i właśnie szukałem pomocy przy kalibracji, bo bardzo chce poprawić jakość obrazu, a nigdy w ustawieniach profesjonalnych się nie bawiłem po prostu z braku wiedzy. Teraz popróbuje i pozwole sobie zadać jakieś pytania jeśli gdzieś ugrzęznę 🙂

    • Ten TV ma tą zaletę że tryb profesjonalny jest z automatu bardzo dobry, więc nie trzeba od razu kalibrować 😉

      • Czyliii.. nie ma potrzeby kalibracji? To by się kłóciło z konkluzją tego artykułu. Chyba czegoś nie łapię 😉

        • Nie napisałem, że nie potrzeba kalibracji wcale, tylko, że ma dosyć dobre wyniki po wprowadzeniu takich ustawień:

          tonacja bieli: ciepła
          przestrzeń kolorów: BT 709

  3. Wojciech says:

    „Krótko mówiąc źle. Standardowo zbyt wysoka temperatura barwowa,” – wszędzie ten sam tekst. A czy nie zastanowiło Pana, że producenci telewizorów ZAWSZE ustawiają temp. barwową na poziomie 8000-11000K? Sądzi Pan, że to dlatego, żeby „kalibratorzy” mieli co robić? 😉
    Otóż nie. WIĘKSZOŚĆ ludzi po prostu WOLI ten chłodny obraz i są bardzo zadowoleni z ustawień fabrycznych. Koniec, kropka 🙂

    • m.koper says:

      Producenci telewizorów nie robią tak po to żebym miał co robić. Po prostu zapewnienie wysokiej jakości obrazu użytkownikowi nie leży w interesie producenta bo po 1. byłoby to dla niego dodatkowym kosztem, po 2. ten koszt by się nie zwrócił. Ponad 90% osób które napędzają rynek RTV to osoby, które idą do sklepu i kupują co popadnie i do nich skierowana jest oferta. Idealny przykład to telewizory plazmowe pioneera. Do tej pory (ponad 3 lata) niektóre ich aspekty są niedoścignione technologicznie, a produkcja została wstrzymana, bo mniej jak 10% użytkowników oczekujących wiernego obrazu nie było w stanie wyrobić odpowiednich zysków.

      Temperatura barwowa dlatego jest za wysoka, bo skutecznie maskuje to inne problemy z obrazem. Dodatkowo obraz wygląda bardziej ostro i żywo. Niektórzy mówią „jak żyleta”. Nie zamierzam nikogo przekonywać, że naturalne jest lepsze. Ktoś może woleć obraz z którego każda klatka kłuje w oczy. A w naturze wygląda to inaczej. Światło słoneczne ma około 5500-6000K ciepłoty i takie barwy widzimy dookoła siebie.

      Niepoprawny balans bieli przekłada się na niepoprawne barwy.

      Stąd monitory reżyserskie kalibrowane są do 6503K. Taka temperatura została uznana za referencyjną i na takiej dokoywana jest korekcja tonalna filmów.

      Oczekujesz naturalnego obrazu? Kalibruj. Wolisz obraz w barwach reflektorów ksenonowych z allegro? Wolny kraj i wolny rynek 😉

      • Wojciech says:

        Proszę zapytać ludzi, co myślą. Postawić przed nimi żółtki 6500 i te z bielą co najmniej 8000. Zobaczymy, co wybiorą. Konsumenckie telewizory kineskopowe również nie były ustawiane na 6500, standardowo ustawili tam biel 9300 (Sony ustawiał ok. 8000), choć nie było przecież żadnego problemu z ustawieniem 6500.
        A że reżyserzy?.. Cóż, oni po prostu pracowali od zawsze z efektem obliczonym na celuloid podświetlany lampami 4500 – 6000 K, w dodatku w zaciemnionych pomieszczeniach. To są ZUPEŁNIE inne warunki niż te, w jakich ogląda telewizję przeciętny człowiek. I nie ma to nic do żarówek ksenonowych. W świetle dziennym, o którym Pan pisze, ten obraz z „idealną bielą reżyserską” wygląda fatalnie – blado, ciemno i nienaturalnie. Subiektywne odczucie jest dla człowieka po stokroć istotniejsze niż wskazania przyrządów. Ludzie nie lubią pożółkłego papieru i.. pożółkłego obrazu. Oczywiście poza nadludźmi..

        • m.koper says:

          To jakby wysłać ludzi do sklepu i sprawdzić co większość z nich kupi – najsoczystsze telewizory, najbardziej wysztuczniałe telewizory. Czy to o czymś świadczy? Można też puścić matrixa i zdjąć z video całą zieleń, pewnie będzie się bardziej podobać od zielonkawego oryginału. Czy to świadczy o czymś? Nie. Ideą kalibracji jest ujrzenie materiału jakim widział go reżyser i kamera, a nie wywindowanie koloru niebieskiego, żeby wyglądał bardziej „czysto”.

          Ogólnie przyjętym standardem studia montażowego jest wyświetlacz o jasności 100 nit, otoczenie o jasności 1% wyświetlacza, gamma 2.4 i czerń na poziomie 0,03 cd/m^2. Ponieważ 1% jasności otoczenia jest kłopotliwy do uzyskania w domowym zaciszu ustawia się gammę w przedziale 2.2 – 2.3 i inną jasność, aby wizualnie skompensować efekt. Podczas tworzenia profilu dziennego uwzględnia się ilość światła w pokoju i dopasowuje nasycenie/jasność barw, aby obraz nie był wyblakły. Pan chyba myśli, że kalibracja to bezsensowne uzyskiwanie dobrych wykresów 🙂

          Oczywiście, jeżeli ktoś jest świadom powyższego i chce mieć skalibrowany telewizor do wyższej temperatury barwnej, to ja nie widzę w tym problemu.

        • Panie Wojciechu przeczytałem właśnie komentarz i muszę się wdać z Panem w polemikę. Nieprawdą jest, że reżyserzy pracują na monitorach rzekomo „dedykowanych” pod inne warunki. Jeżeli treść video trafia na taśmę to podświetlaną lampą o innej temperaturze to jest przeprowadzana korekta barwna na niej, aby odwzorowywała to co na monitorze. Skoro monitor korzysta z temperatury barwnej 6500K to takie same warunki powinniśmy odtworzyć w naszym „kinie domowym”, o ile chcemy ujrzeć materiał w oryginalnej postaci i nie sądzę by dla kogoś wyglądał on na pożółkły. Może dla kogoś kto oczekuje tylko wysokiej jasności od telewizora będzie wyglądał źle, ale dla wszystkich innych będzie ok. Czy my reżyserzy jesteśmy nadludźmi i lubimy pożółkły obraz? Nie sądzę…

  4. Jeśli mowa o telewizorach LG to może ktoś mi pomoże w sprawie kalibracji modelu 55LA660S Z góry dziękuję !!

Wypowiedz się

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook